Aukcje samochodów w lutym

Dom aukcyjny RMAuctions zaledwie niewiele ponda 2 tygodnie temu zakończył licytacje samochodów w Arizonie, a w dniach 24-25 luty przeprowadzi kolejną.

Tym razem nie będą to wyłącznie samochody ale również obrazy, meble i inne dzieła sztuki. Samochody stanowią zaledwie ułamek przedmiotów wystawionych na licytację.

Z samochodów zabytkowych prawie całość oferty to modele z rynku amerykańskiego z nielicznymi wyjątkami. Jednym z nich jest March Cosworth 84C Indianapolis Race Car z 1984 roku. Samochód a właściwie bolid Formuły 1 posiada turbodoładowany silnik V8 DOHC Cosworth o mocy 700 KM. Pojazd zdominował wyścig Indy Car 500 odnosząc zwycięstwa w latach 1983-1987.

Kolejnym autem z serii wyścigowych jest Lesovsky Indianapolis Roadster z 1962 roku z historią podobną do Cosworth 84C. Samochód został profesjonalnie odrestaurowany, w latach 1962-1963 występował w wyścigu Indianapolis 500, a aktualnie idealnie pasuje do wyścigów klasycznych roadsterów. Moc czterocylindrowego silnika DOHC jest na poziomie 325 KM i pracuje ze skrzynią biegów o dwóch przełożeniach. Samochód doskonale oddaje klimat aut wyścigowych lat 50- i 60-tych XX wieku.

Ciekawie przedstawia się oferta Packard Twelve Convertible Victoria by Dietrich z 1934 roku. Model ten jest jednym z trzech egzemplarzy, które są do dzisiaj zachowane. Sama ilość już powoduje wyjątkowość tej oferty, a nadwozie wykonane przez Dietricha dodatkowo podkreśla zalety modelu. Samochód w 2011 roku zwyciężył w konkursie elegancji w Stanach Zjednoczonych.

W ofercie RMAuctions są jeszcze dwa traktory z lat czterdziestych ubiegłego wieku oraz pojazd do sprzedaży popcornu i orzeszków z około 1910 roku. Przypomina on stawiane jeszcze 15 lat temu budki z hamburgerami czy zapiekankami. Cena wywoławcza będzie ustalona w zakresie 60-100 tysięcy dolarów.

W nadchodzącej ofercie znajdziemy dużo kabrioletów oraz roadsterów. Corvetta, Lincoln Zephyr Coupe, Nash Ambassador, Cadillac Sixteen to tylko niektóre z interesujących samochodów. Niestety ceny większości na kieszeń przeciętnego Kowalskiego są niedostępne. Może kiedyś doczekamy się podobnych aukcji Syren, Warszaw czy Polonezów. Na to przyjdzie zapewne jeszcze czas, ale zanim on nadejdzie musimy śledzić zagraniczne oferty aukcji.

źródło/foto: RM Auctions